24/7 Hotline (w sprawach serwisu): +48 660 702 702 / Biuro:+48 58 55 33 611biuro@giatech.pl
Kontakt

Aktualności

26 Marzec 2026

Serwis - niewidoczna wartość, która przekłada się na finalny efekt

Radosław Rutkiewicz

Nowoczesna stacja paliw to dziś zaawansowany technologicznie obiekt, w którym niezawodność ma kluczowe znaczenie dla ciągłości biznesu.
O tym, jakie awarie zdarzają się najczęściej, jak im zapobiegać oraz jak wygląda praca serwisu „od kuchni”, rozmawiamy z Radosławem Rutkiewiczem, Dyrektorem Serwisu GIA Polska.

Jakie są najczęstsze awarie na stacjach paliw i jak im zapobiegać zanim powstaną?

Radosław Rutkiewicz: Z naszego doświadczenia najczęstsze problemy dotyczą spadków wydajności wydawanego paliwa. Najczęściej wynika to z prozaicznej rzeczy – zabrudzonych filtrów. Brzmi banalnie, ale w praktyce potrafi naprawdę utrudnić codzienną pracę stacji – na przykład pistolet paliwowy przestaje prawidłowo odbijać albo pojawiają się problemy z tankowaniem LPG.

Jak temu zapobiegać? Kluczowe jest podejście prewencyjne. Regularne, okresowe przeglądy techniczne, zwłaszcza z pomiarem wydajności, pozwalają wychwycić nieprawidłowości zanim staną się poważnym problemem. Standardowa wydajność to około 30–40 litrów na minutę – jeśli spada poniżej tego poziomu, to sygnał, żeby działać. Dobrą praktyką, którą rekomendujemy, jest coroczny przegląd już od pierwszego roku po montażu instalacji.

W przypadku LPG trzeba zwrócić też uwagę na stan samego pistoletu i zaworu – ich zużycie lub zabrudzenie może powodować tzw. „dławienie” przepływu gazu, co wpływa na komfort i czas tankowania. No i oczywiście szczelność instalacji – zimą, przy dużych wahaniach temperatur i zmianie paliwa z zimowego na letniego, w ruchomych częściach i połączeniach mogą pojawić się nieszczelności. To naturalne, ale wymaga regularnej kontroli.

Stacja przestaje sprzedawać paliwo o 2:00 w nocy? Jak wygląda wtedy dyżur serwisu? A co w przypadku awarii w święta?

Radosław Rutkiewicz: W naszej branży nie ma „dogodnych godzin”. Stacje działają całą dobę, więc nasz serwis też – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, w tym święta i noce.

Jeżeli dostajemy zgłoszenie awarii, mamy czas reakcji do 6 godzin. W tym czasie serwisant jest na miejscu, diagnozuje problem i – co ważne – zabezpiecza obiekt. To szczególnie istotne w krytycznych sytuacjach, jak wycieki paliwa czy całkowite wyłączenie stacji.

Dzięki rozległej sieci naszych serwisantów możemy dotrzeć praktycznie wszędzie w kraju. Nawet odległe lokalizacje obsługujemy szybko, minimalizując przestoje, które dla właścicieli stacji przekładają się na realne straty.

Nowoczesna stacja paliw to dziś zaawansowany technologicznie obiekt. Jak zmieniła się rola serwisu na przestrzeni ostatnich 20 lat?

Radosław Rutkiewicz: Jeszcze kilkanaście lat temu serwis był w dużej mierze reaktywny – pojawiał się problem, telefon lub SMS i dopiero wtedy jechaliśmy na miejsce. Dziś coraz większą rolę odgrywa zdalna diagnostyka. Nasz help desk może połączyć się bezpośrednio z kontrolerem stacji, np. DOMS czy Fusion, i w czasie rzeczywistym analizować parametry pracy urządzeń. Czasem pozwala to problem rozwiązać jeszcze zanim serwisant pojawi się fizycznie na stacji.

Duża zmiana, choć mniej widoczna, to cyfryzacja procesów. Obieg dokumentów jest w pełni elektroniczny, a zlecenia serwisowe obsługujemy przez dedykowane aplikacje. Dwadzieścia lat temu kontakt telefoniczny lub SMS był standardem, a sieć naszych oddziałów była znacznie mniejsza, co naturalnie ograniczało nasze możliwości.

Patrząc w przyszłość, idziemy jeszcze krok dalej. W Grupie GIA trwają obecnie prace nad wdrożeniem rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Są one na etapie testów, ale ich założeniem jest wsparcie działania serwisu. System ma analizować objawy, kody błędów oraz dane historyczne – w tym wnioski i doświadczenia naszych serwisantów – aby jeszcze szybciej i trafniej wskazywać źródło problemu oraz rekomendować działania.

Jak długo może pracować dystrybutor paliwa i kiedy w praktyce zapada decyzja o jego wymianie?

Radosław Rutkiewicz: Technicznie żywotność dystrybutora może sięgać nawet 30 lat. To naprawdę trwałe urządzenia, projektowane do intensywnej, wieloletniej eksploatacji.

W praktyce ograniczeniem jest dostępność części. Producenci zapewniają je przez około 10 lat od zakończenia produkcji, potem serwis opiera się głównie na rynku wtórnym, co może wydłużać naprawy i zwiększać koszty.

Dlatego koncerny paliwowe, które obsługujemy, podchodzą do tego tematu bardziej pragmatycznie. Średnio dystrybutory są wymieniane co 15–20 lat, niekoniecznie dlatego, że przestają działać, ale ze względu na efektywność operacyjną, dostępność części, rozwój technologii oraz standardy obsługi klienta.

Czego właściciel stacji paliw na co dzień nie widzi, a co może zostać wychwycone przez doświadczony serwis?

Radosław Rutkiewicz: To częste zjawisko. Z punktu widzenia właściciela wszystko działa poprawnie – sprzedaż się zgadza, klienci tankują, urządzenia pracują. Natomiast serwis patrzy „głębiej” i może wychwycić nieprawidłowości, które na pierwszy rzut oka są niewidoczne.

Dobrym przykładem jest rekoncylacja – porównanie danych sprzedażowych z systemu kasowego ze wskazaniami sond pomiarowych w zbiornikach. Pozwala to sprawdzić, czy nie ma rozbieżności, które mogłyby świadczyć o nieszczelnościach, błędach przepływomierzy czy innych odchyleniach. To czysto prewencyjne działanie, które często wykrywa problem zanim stanie się realną awarią i stratą finansową.

W tym miejscu chciałbym podkreślić istotną przewagę naszego podejścia. GIA Polska oferuje kompleksowy serwis, obejmujący nie tylko same dystrybutory, ale również systemy kasowe, automatykę stacji oraz urządzenia pomiarowe. Nie wszystkie firmy na rynku mają takie możliwości – często zakres usług jest rozproszony między różne podmioty. U nas jest wszystko w jednym, patrzymy na stację jak na jeden organizm i analizujemy zależności między różnymi elementami. Jest to „niewidoczna” wartość, trudna do uchwycenia na pierwszy rzut oka, a ma bardzo duże przełożenie na finalny efekt.

Rozmawiała: Katarzyna Machnikowska

Ta strona internetowa chroni twoją prywatność poprzez przestrzeganie EU General Data Protection Regulation (RODO). Nie wykorzystamy Twoich danych w żadnym celu, na który nie wyrażasz zgody. Prosimy o zgodę na korzystanie z anonimowych danych, aby poprawić jakość korzystania z naszej witryny. Pliki cookie są używane do personalizacji reklam.
Więcej informacji znajdziesz tu: Google Privacy & Terms